Liceum Ogólnokształcące
im. gen. Mariusza Zaruskiego w Węgorzewie
Witaj gościu! Dzisiaj jest: 13 grudnia 2018 Imieniny obchodz: ucja, Otylia, Eugeniusz
Od 8.11.2006 jesteś 45235 osobą odwiedzającą naszą stronę
2018-10-03:
Dzień Sybiraka w Zaruskim
Już od ponad dekady, każdego roku, licealistów z Zaruskiego odwiedza Pani Krystyna Ćwir. Kobieta, działaczka w Organizacji Sybiraków oraz była wicedyrektorka Szkoły Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Węgorzewie.
Pani Krystyna jest bardzo ciepłą, skromną osobą o wielkim sercu. Data jej wizyty również nie jest przypadkowa. Właśnie 17 września obchodzimy Dzień Sybiraka.
-Zajmujemy się sprawami Sybiraków, aby uświadomić społeczeństwo, a przede wszystkim Was, młodzież, jakie losy spotkały Polaków w 1939 roku.-zaczęła swoją opowieść Pani Ćwir. Kiedy rodzina Pani Krystyny wraz z nią została wywieziona na Syberię miała ona zaledwie 12 lat.
Niesamowitym przeżyciem było samo słuchanie żywej historii, z jej twarzy mogliśmy dosłownie wywnioskować, że specjalnie dla nas Pani Ćwir sięga w głąb swojej pamięci. Historia opowiedziana została w wyjątkowy sposób, chociaż rzeczy, które działy się w drodze na Syberię nie jednego przyprawiłyby o dreszcze, Pani Krystynie udało się wpleść w nią trochę humoru. - Słuchając, odnieśliśmy wrażenie, że to wszystko, co mówi kobieta jest naprawdę szczere i mówione z serca. – mówili licealiści.
-Moim zdaniem, to bardzo ważne, żebyśmy mieli kontakt z historią na żywo, więc uważam taką formę zajęć za bardzo potrzebną. Słuchając takich opowieści można poczuć się tak, jak by się w nich uczestniczyło. Pomaga to również docenić to, co mamy- komentuje wydarzenie Weronika Zebzda, uczennica klasy pierwszej. – Takie spotkania są bardzo ważne i korzystne dla młodzieży – dodaje Wiktoria Dobaczewska.- Mamy szansę uczyć się historii od osoby, która doświadczyła jej na własnej skórze. Myślę, że dzięki temu więcej z tego czerpiemy i bardziej się tym interesujemy.
-Myślę, że takie spotkania powinny odbywać się częściej, ponieważ rozwijają naszą wiedzę na poszczególne tematy. Osobiście, chętnie uczestniczyłbym w większej ilości takich spotkań- oświadczył Jakub.
- Pani Krystyna opowiedziała nam o swoim pierwszym dniu w rosyjskiej szkole. Niestety od początku było cieżko, rosyjskie dzieci zniszczyły płaszcz 12 letniej wtedy dziewczynce. Mimo że od tych zdarzeń mineło wiele lat, to 6 lat w niewoli ciągle tkwi w psychice. Kiedy Pani Krystyna dostała propozycje wycieczki do Moskwy odmówiła, w jej głowie pojawiła się obawa "A co jeśli mnie tam zostawią?"- opowiadają uczniowie.
Dzisiaj Ruch Sybiraków jest dla niej bardzo ważny. Na Syberii nauczyła się kochać ojczyznę, już jako 12letnia dziewczynka uczyła młodsze dzieci ojczystego języka. Teraz wszystkich, którzy przeszli przez to samo piekło zachęca do wstąpienia w szeregi organizacji.
Justyna Waraksa, Julia Żegarska
Gr dz.1c